Sylwia & Maciek | Oszkinie Sala Weselna | Silaine
Oszkinie Sala Weselna Silaine – tu za chwilę wydarzy się show
Oszkinie Sala Weselna Silaine – taki był wybór Sylwi i Maćka. Miejsce usytuowane nad brzegiem jeziora Sejwy to idealna przestrzeń dla tych, którzy marzą o przyjęciu w połączeniu natury. Zanim jednak Para Młoda przekroczyła próg sali, miało miejsce wiele pięknych wydarzeń. Usiądźcie wygodnie. Zabieramy Was w podróż do małego świata wielkiej miłości. Pokażemy Wam jak ten dzień wyglądał widziany Naszymi oczami poprzez tekst, zdjęcia i film, który zamieścimy na końcu wpisu.
Rano pojechaliśmy „obczaić” salę
W dniu ślubu bardzo dużą wagę przykładamy do logistyki. Jeśli tylko mamy możliwość to odwiedzamy wcześniej miejsca uroczystości i przyjęcia. To pozwala Nam na zaplanowanie ujęć oraz działania w sytuacjach kryzysowych. Wiadomo, że zawsze lepiej działać na rozpoznanym terenie. Silaine w Oszkiniach znamy bardzo dobrze. Byliśmy tam wielokrotnie. Każdą wizytę wspominamy bardzo mile. Mając sporo czasu podjechaliśmy wcześniej na salę i zostawiliśmy część sprzętu, który był Nam potrzebny dopiero wieczorem. Obeszliśmy raz jeszcze teren i zrobiliśmy małą odprawę.
Przygotowania Maćka – dom pełen ludzi

Dom rodzinny Maćka
W rodzinnym domu Pana Młodego było tego dnia mnóstwo ludzi – rodzice, rodzina i przyjaciele. Każdy krzątał się i przygotowywał do tego co się zbliżało. Panowała serdeczna atmosfera i czuć było, że już każdy z niecierpliwością czeka na to wielkie wydarzenie ślub Sylwii i Maćka.
Maciejowi w „ostaniej drodze” kawalerskiego szlaku towarzyszyły najbliższe osoby. W tych ważnych chwilach nie mogło obok niego zabraknąć kumpli, którzy zawsze byli jego wsparciem. Wszystkiemu ukradkiem przypatrywali się rodzice. Dla nich to również było wyjątkowe wydarzenie. Ślub syna to historyczna chwila w rodzinie. W takich sytuacjach, fotograf i kamerzysta na wesele zbierają cenne ujęcia do swojego reportażu. Nasz zespół zwraca szczególną uwagę na gesty, uśmiechy i drobne wpadki, które dzieją się dookoła. Całość buduje piękny obraz wspomnień dnia ślubu.
Z Panem Młodym, miałem okazję poznać się nieco wcześniej. Narzeczeni wpadli na pomysł aby jako niespodziankę, nagrać w podziękowaniu rodzicom film. Wymagało to od Nas spotkania jakiś czas przed weselem w Silaine. Zapoznanie się przed ślubem z Parą Młodą to bardzo ważna sprawa w relacji kamerzysta na wesele – Para Młoda. Podczas poznania się wcześniej, przyszli małżonkowie poznają bliżej fotografa. Osobę, która już niebawem będzie z bliska przyglądała się bardzo intymnym, osobistym obrazkom życia rodzinnego, obcych sobie ludzi. Niejednokrotnie już, otrzymywałem feedback od Nowożeńców, że spotkanie przed ślubem było dla nich ważne w kontekście przełamania skrępowania. Przy okazji powstanie piękna i pożyteczna rzecz w postaci filmu z podziękowaniami rodzicom lub zdjęcia z sesji narzeczeńskiej to już w ogóle bombowa sprawa.
Przygotowania Sylwii – Pani Młoda i jej orszak
Pani młoda przygotowuje się na ślub
Przyjaciółka, siostra i Mama – z taką obstawą nie ma możliwości aby coś podczas przygotowań miałoby pójść nie tak. Sylwia wiedziała co robi. Nie można pominąć też rodzonego brata, który nawet pomógł siostrze przy zakładaniu kolczyków. Ciepła atmosfera, uśmiechy od ucha do ucha i wyczuwalny „stresik” – czyli wszystko jest tak, jak być powinno.
Sylwia ma sylwetkę modelki. Do tego dobrała piękną suknię. W połączeniu wyszło naprawdę cudownie! Fantastycznym pomysłem było też zaproszenie do przygotowań przed ślubem Mamy. Pani Basia to osoba wnosząca dużo uśmiechu. Widać było, że dla niej to również wielkie wydarzenie. Za szerokim uśmiechem kryło się delikatne wzruszenie.
Wspominałem już o bracie Sylwii, który nieoczekiwanie został „wciągnięty” w rytuał przygotowań Panny Młodej. Radek podjął interwencję pod nieobecność spóźniającej się siostry. Chodziło o asystowanie podczas zakładania kolczyków. Takie zdjęcia będą dla nich rodzinną pamiątką do końca życia. Brat i siostra podczas symbolicznego, tradycyjnego aktu „wyprawienia” za mąż. Piękne!
Przyjazd Pana Młodego – first look i łzy wzruszenia
Jest taki moment w dniu ślubu, kiedy mamy do czynienia z pierwszym, silnym wzruszeniem ze strony Pary Młodej. Chwila, w której po raz pierwszy stają naprzeciw siebie w ślubnym odzieniu. Spojrzenia Nowożeńców wiele wyjaśniają. Młodzi się uśmiechają, okazują sobie czułość ale widzą też, czasem podświadomie, że za chwilę ich życie się zmieni. Nie będzie tak jak dawniej. Za kilka chwil założą rodzinę i już do końca życia będą razem. To chyba ta świadomość, przejścia na kolejny level życia we dwoje sprawia, że to właśnie teraz jest te trudne do opisania wzruszenie.
Wyjazd do kościoła i pierwsza brama
Brama weselna to taka tradycja, która kojarzy się z Polskimi zwyczajami. W innych krajach też jest spotykana. Brama, polega na zatrzymaniu przemieszczającej się Pary Młodej i „wykupienia” możliwości dalszego przejazdu. Bramy, możemy spotkać albo wyszukane, zabawne, z elementami gry lub po prostu, takie zwyczajne.
Na blogu rzadko publikujemy zdjęcia bram. Bywa, że jakiś lokalny pijaczek staje na środku drogi ze skradzionym wcześniej kwiatkiem w dłoni. Żąda opłaty w postaci butelki wódki. Ale przy bramie, którą mieli do pokonania Sylwia i Maciek, na chwilę się zatrzymamy. Było zabawnie, kolorowo i z pomysłem. Wszystko za sprawą Klubu Morsów, do którego należy Pani Barbara – wspominana już dzisiaj Mama Sylwii.
Ich zaangażowanie w show, które odstawili, wprawiło wszystkich w jeszcze lepsze humory.
Ceremonia zaślubin – czas na to co najważniejsze

ceremonia ślubu to najważniejsze wydarzenie tego dnia
Kamerzysta na wesele i fotograf ślubny muszą być czujni. W 3FILM największe skupienie jest na tej chwili. Przysięga małżeńska to powód dla którego jest to całe zamieszanie. Czujemy ciężar odpowiedzialności za materiał i robimy wszystko aby wyszło pięknie. Ceremonia zaślubin wymaga od Nas: odpowiedniego ubioru, godnego zachowania w świątyni oraz skupienia podczas pracy. Tego już nie da się powtórzyć więc staramy się zarejestrować każdą ważną sekundę. Sylwia i Maciek bardzo przyłożyli się do przygotowań. Wybrali też piękne dekoracje świątyni. Może już zauważyliście po wcześniejszych zdjęciach. A może nie? Motywem przewodnim tego dnia był słonecznik. Towarzyszył Parze Młodej na przygotowaniach, jest widoczny w kościele. Pewnie będzie go też dużo w Silaine.
Ceremonia zaślubin Sylwii i Maćka była pięknym wydarzeniem. Oboje zakochani bardzo duchowo przeżyli tę chwilę. Mszę prowadził ich zaprzyjaźniony ksiądz. Darzyli go ogromnym szacunkiem. Sami też byli świadomi wagi słów, które padły podczas przysięgi. Narzeczeni w obecności najbliższych obiecali być razem do końca życia. To ważne słowa i podniosła chwila. Złote obrączki, które pojawiły się na ich palcach miały ogromne znaczenie. Dziś powstała nowa rodzina.
Przysięga małżeńska to jeden z najbardziej poruszających momentów całej ceremonii ślubnej. Chwila, w której dwoje ludzi świadomie i dobrowolnie wypowiada słowa mające moc na całe życie. W wymiarze duchowym jest to akt zawierzenia i zobowiązania. To nadaje tej obietnicy szczególną głębię i trwałość.
Jednocześnie ma ona wymiar społeczny. Jest składana publicznie. W obecności rodziny i bliskich. Staje się świadectwem miłości, odpowiedzialności i gotowości do budowania wspólnej przyszłości. To moment zatrzymania w czasie. Pełen emocji i prawdy, który pozostaje w pamięci. Nie tylko Pary Młodej, ale i wszystkich, którzy mają zaszczyt mu towarzyszyć. Zobaczcie jak pięknie i dostojnie prezentowali się Sylwia i Maciek. Ich spojrzenia w tym pięknym momencie sprawiały, że wszyscy wiedzieliśmy, że jesteśmy świadkami historycznych wydarzeń.
Oszkinie Sala Weselna Silaine – Para Młoda płynie do gości
Po emocjach związanych ze ślubną przysięgą, przyszedł czas na wesele! Silaine czekało już w gotowości na głównych bohaterów wieczoru. Sylwia z Maćkiem postanowili pokazać się na przyjęciu w sposób nietypowy. Plan zakładał, że Młodzi dopłyną do brzegu katamaranem. Towarzyszyła im drużba. Tylko, że nie wszystko poszło po myśli Nowożeńców. Nieoczekiwanie, w łodzi zepsuł się mechanizm sterujący. Statek mógł skręcać tylko w jedną stronę. To trochę wydłużyło rejs. Ale goście cierpliwie czekali na Parę Młodą.
Po perypetiach związanych z kapryśnym katamaranem, Sylwia z Maćkiem zameldowali się na brzegu jeziora Sejwy. Pan Młody przeniósł swoją Miłość na suchy ląd, aby woda nie zmoczyła jej sukni. Chwilę później Zakochani utonęli, ale na szczęście, w objęciach swoich gości.
Jak w środku wygląda Silaine Oszkinie Sala Weselna? Jest pięknie!
Słonecznik jest motywem tego wesela. Tego ślubu i tego dnia! Dekoracje na stołach wzbudzają zachwyt gości. Na naszym filmie i zdjęciach widać rozmach i piękno jakie Sylwia z Maćkiem zafundowali gościom. Silaine to zdecydowanie świetne miejsce na klimat boho i rustykalne wesela.
Przyjęcie weselne na pełnej petardzie!
Wesele Sylwi i Maćka było wydarzeniem epickim. Na pewno duża w tym zasługa gości. Bliscy i przyjaciele stworzyli niesamowitą atmosferę do zabawy. Para Młoda czuła się swobodnie i też korzystała z tego wieczoru ile się dało. Piękne to było wydarzenie. Materiał filmowy i zdjęciowy jaki zebraliśmy na tej imprezie posłużył za fundament rewelacyjnego reportażu. Pamiętajcie, że na końcu tego wpisu czeka na Was film. Tam dopiero się dzieje!
O zespole słów kilka – Good Stuff Music Group
Sylwia i Maciek zadbali o profesjonalnych wykonawców na swoim weselu. Gratulujemy wyczucia dobrego smaku i gustu. Pyszne jedzenie z Cateringu Kalinka, piękna sala Silaine, profesjonalni artyści od filmu i zdjęć czyli my – 3FILM 🙂 Przy tak wyszukanym doborze, pewnikiem było, że oprawa muzyczna będzie stała na wysokim poziomie. Jakżeby inaczej! Przyjęcie poprowadził zespół muzyczny Good Stuff Music Group z Gdańska. Para Młoda szczęśliwa, goście zachwyceni, a my? Uważamy się za szczęściarzy mogąc brać udział w takich przyjęciach. Serio!
Good Stuff to zawodowi muzycy. Bez sztywnego repertuaru, z miejscem na spontaniczne solówki. Warsztat artystyczny dopracowany, humor na poziomie i interakcja z gośćmi. Nie wiem ile biorą za wesele ale są warci każdych pieniędzy!
Piękny ślub, cudowne wesele
Dzień, w którym pobrali się Sylwia i Maciek będziemy wspominali jeszcze bardzo długo. To było wydarzenie, które zostaje w pamięci. Ależ im się to wszystko ładnie poukładało! Ale nie ma co się dziwić. Młodzi napracowali się w okresie przygotowań do wesela. W ten piękny, wrześniowy dzień zebrali owoce własnych starań. Praca na ich ślubie i weselu była dla Nas czystą przyjemnością.
Sesja poślubna – gdy opadną już emocje związane z weselem
No nie powiem. Sylwia z Maćkiem kazali na siebie czekać z wyjazdem na sesję poślubną 🙂 Nie zdradzę ile czasu minęło od ich wesela. To nieważne. Istotne jest, że pomimo długiego niewidzenia się z ekipą 3FILM, potrafili wykrzesać z siebie dużo. Ich spojrzenia i gesty były równie gorące jak w dniu ślubu. Byli tak samo wyluzowani i szczęśliwi gdy postawiłem ich przed obiektywem pierwszy raz.
Film ślubny Sylwi i Maćka – zapraszamy na seans
Na koniec tego wspomnienia dnia ślubu Sylwi i Maćka, chcę Was zaprosić na film. Krótki, ale oddający w zupełności atmosferę, której doświadczyliśmy. Będzie radośnie. Będzie wesoło. Zajrzyjcie i sprawdźcie jak to u nich wyglądało.
ZOSTAŃMY W
KONTAKCIEPoznajmy się!
Jesteśmy ciekawi kiedy bierzecie ślub. Gdzie odbędą się uroczystości. W jakim stylu odbędzie się ceremonia.
Napisz do Nas i podziel się swoją historią. Razem zrobimy piękne rzeczy.
POZNAJMY SIĘ


